Marcin Prokop
Człowiek porażka. Zapowiadał się bardzo ciekawie, kiedy o nim usłyszały media. Bardzo aktywnie udzielał się w prasie. Przez trzy lata był redaktorem naczelnym miesięcznika "Film", dwa lata był głównym redaktorem kulturalnego przeboju "Machina". Jednak to telewizja była jego żywiołem, jak mówili niektórzy, choć według Kuby Wojewódzkiego, Prokop nie ma w sobie za grosz honoru i jest dwumetrowym futerałem na osobowość. Nic dziwnego, w końcu to on zastąpił Wojewódzkiego w trzeciej edycji "Idola". Właśnie wtedy zapowiadał się jako drugi cięty język show-biznesu, myślano o nim jako poważnym konkurencie wcześniejszego jurora "Idola". To jednak okazało się nie do zrealizowania, bo zamiast pracować nad sobą, wybrał ustabilizowaną pozycję prezentera przydupasa Doroty Wellman. Prowadził z nią "Podróże z żartem", "Pytanie na śniadanie", a także "Dzień dobry TVN. W 2008 roku powstała polska edycja programu "Clever - widzisz i wiesz", również jego redakcji. Następnym pół-ambitnym wyzwaniem jest Moto Szoł emitowany w tym roku w TVN Turbo. Jak się okazało też niedawno, będzie prowadził dodatkowo "Mam Talent!", który ruszy w TVN-owskiej ramówce w jesień. I tak zamiast kolejnej ciekawej osobowości w telewizji, mamy kolejnego manekina, który wie kiedy się uśmiechnąć, przeczytać swoją kwestię z kartki i potem jeszcze pobierając za to pieniądze. Osobiście jest ojcem, pasjonuje się muzyką i samochodami, jeździ także na snowboardzie.